Push START 102 - Zdrowie to nie tylko HP czyli graczu rusz się !
W grach zdrowie to pasek HP, apteczka albo szybki respawn.
W prawdziwym życiu… niestety save’ów nie ma.
W tym odcinku Push START bierzemy na warsztat zdrowie graczy – bez moralizowania, bez coachingu z Instagrama, ale z perspektywy ludzi, którzy spędzili przy grach tysiące godzin.
Rozkładamy temat na części pierwsze: głowa, ciało i kończyny, sprawdzamy co je niszczy i co realnie może pomóc.
Będzie o stresie, śnie, siedzeniu po nocach, pracy przy biurku, ruchu (takim dla normalnych ludzi), ergonomii, PPE, badaniach, a nawet o tym, kiedy naprawdę trzeba poprosić o pomoc.
To odcinek o tym, jak grać długo — nie tylko w gry, ale też w życie.
ROZDZIAŁY:
00:00:00 - 00:00:15 INTRO
00:00:16 - 00:01:16 WSTĘP
00:01:17 - 01:01:47 HP
01:01:48 - 01:02:31 MOWA KOŃCOWA
01:02:32 - 01:02:43 OUTRO
ZAPRASZAM NA:
🎮 Instant Gaming: https://www.instant-gaming.com/?igr=pushstart
💬 www.pushstart.pl
📣 Discord: https://discord.gg/WXecFwk86A
💰 Patronite: https://patronite.pl/www.pushstart.pl
🎙 Podcast Push START: youtube.com/@PodcastPushSTART
🔮 Threads : @podcastpushstart
📸 Instagram : @podcastpushstart
📱 TikTok: @podcastpushstart
🗃 Grupa Facebook : facebook.com/groups/1521376121384209

Słowem wstępu
No dobra jesteśmy podcastem stricte growo kulturowym ale inne tematy wkradają się do nas całkiem regularnie
Jednakże każdej produkcji gdzie zmagamy się z przeciwnikiem nasz bohater dysponuje mniejszą lub większą pulą punktów zdrowia.
A to regenerują się same a to znajdujemy magiczne lub technologiczne metody ich łatwego przywrócenia lub ich pernamentnego powiększenia.
Doobra wyjątkiem jest Scorn czy Darktide - od tych dwóch metod uzdrawiania chętnie zostałbym z daleka.
Ale dla z drugiej strony nową optykę od Kiroshi czy Sandevistan Dynalara biorę bez pytania.
Na szczęście-nieszczęście żyjemy w "mięsnym" świecie i Escape from Tarkov pozostaje najbardziej zbliżonym modelem utraty zdrowia i jego "regeneracji"
[Tutaj na ekranie w montażu pojawi się sylwetka postaci naszego najemnika]
Sprawa jest prosta zaczniemy od głowy na nogach skończymy i zaczepimy sobie dwa aspekty.
Z jednej strony co powoduje spadek a z drugiej strony jak poprawić stan danego obszaru
Head/Eyes
Ach tak głowa - bez niej zdecydowanie nie jesteśmy w stanie długo pożyć. Zarówno w przenośni jak i dosłownie.
Wyjątkiem są podłe karaluchy gdzie jedyna funkcja to pobieranie pokarmu.
Delikatna część ciała, może trochę bardziej w przenośni niż dosłownie ale jednak warta soldinego zadbiania.
P1 Emergency
Infolinia 116 123 i platforma 116sos.pl - jeżeli szambo już jest na samej górze nie rób nic głupiego.
Zadzwoń, zajrzyj na stronę i daj sobie pomóc. Jeden dzwoni po take-away inny na autopomoc.
Tobie w tym momencie potrzebny jest inny specjalista.
---
Stres w pracy czy szkole nie to jest mały element tego co dzielnie "ora' naszą głowę - stykamy się z tym na codzień w różnym stężeniu i jest to niestety nieodzowny element funkcjonowania.
Sprawy zawodowe, interpersonalne czy po prostu jakieś codzienne błachostki to wszystko w pewnym punkcie przejedzie za czerwoną kreskę. Hasło wypalenie zawodowe to nie żart !
Nagłe urazy fizyczne - upadki,gleby wypadki. Niewiele do obgadania, z racji tego że są nagłe (sic!) nic nie zaplanujesz
Przewlekłe urazy - o ale tutaj akurat sam sobie możesz być winny. Nieergonomiczne stanowisko pracy, jakieś głupie przyzwyczajenia.
Problemy ze wzrokiem i słuchem - niektórzy mają "zaszczyt" nosić okulary od urodzenia, niektórzy wraz z wiekiem tracą ostrość widzenia na wiele różnych sposobów. Co do słuchania to rockowe koncerty, warunki pracy czy nawet hobby może spowodować stopniową lub nagłą utratę tego zmysłu.
Zaorana higienia snu - Siedzisz po nocach, niedosypiasz a może od razu cyk do spania po granku i wstawanie po 5 godzinach "wyspanym".
+++
"Touch grass" brzmi jak świetne remedium ale nie jest to znów wytrych do poprawienie codzienego samopoczucia. Czasme pomaga szczera rozmowa, czasem zmęczenie się treningiem czy ulubioną aktywnością fizyczną. Nicierobienie to też opcja. Nie ma wstydu !
Profilaktyka po raz pierwszy - kaski nie są dla frajerów zarówno te motocyklowe jak i rowerowe.
Jak olaliście szkolenie BHP to warto spojrzeć na nie jeszcze raz i dokręcić fotel, poprawić monitor albo dołożyć coś co poprawi ergonomię pracy. Jak pracujesz poza biurem to o monitor się nie martw ale o przyzwoite PPE i rozsądek. Ja wiem dasz radę nosić worek 30Kg sam ale kwestia jest ile ?
Pro-fi-lak-ty-ka Okuliści/Optometryści i Audiologowie są nawet na nasz nieszczęsny NFZ. Idzie się umowić i przebadać. Praca przed monitorem to jednak częsty przczynek problemów. Przyciszenie słuchawek czy ochronniki słuchu to zawsze dobry pomysł i nikt nie wmówi że jest inaczej Maxie i jego uraz akustyczny
Cóż w sprawie snu zbyt wiele nie ma co kombinować, spać trzeba jak nie regularnie 8h to chociaż do tego dążyć. Vaderio może tutaj osobiście wspomnieć jak jemu poprawiła się jakość życia jak przestał udawać że 5h jest git.
Z drugiej strony jestem ja - przeciągam rzeczy do samego późna a potem iść spać to wyzwanie kiedy mózg nadal kręci "codzienny" film
Ciało aka Body
Tym razem razem to bardziej "funkcjinalna" grupa.
Płuca, serce, wątroba i wszystkie inne przydatne oraz niezbędne organy w jednym poręcznym miejscu.
--Ach i znowu stres - niestety to podła przypadłość i potrafi oddziałować negatywnie na wiele układów
Podłe nawyki żywieniowe - te kanapki od ślimaka czy póżno-noce dojadanie szybko samo zrobi nam dziurę w brzuchu dosłownie !
Kawusia w nadmiarze - niech ten co niewinny pierwszy kamień rzuci każdemu zdarza się nadużywać kofeiny i nie jest to najzdrowsza sprawa
Używki innego nie wymienionego rodzaju - każdy ma swoje małe grzeszki aaale to jego sprawa nie mnie w tym grzebać.
Siedząca/fizyczna praca - brak obciążeń jak ich nadmiar powoduje problemy z plecami
++Znów zaczynamy od "square 1" czyli łatwiej zapobiegać niż leczyć nabyte problemy - myślę że to będzie się
Ruch ale taki umiarkowany zdrowy na początek - Nie wiem jaką macie kondycję ale na szczęście istnieją strefy obciążenia :
Taki rych na spokojnie to 60-70% of maksymalnego tętna. Smartwatch pomoże szybko policzyć albo zrobić to nawet za nas.
A jak ogarnąć tętno maksymalne ? to 220 minus wiek i gdzieś tak 60%-70% tej wartości
Jak zrobiło się za łatwo to nadal zostajemy w "dwójkach" ale przechodzimy to mojejgo go-to czyli Zabawa typu II.
To rodzaj aktywności który wydaje się nieco nieprzyjemny i ciężki ale w retrospektywie zawsze miło go się wspomina
Dieta - nie wciskam się nikomu w talerz ale warto zacząć od regularności, trochę mniej zamawiania i będzie gut.
Chcesz coś dobrego to sobie to przygotuj. Okażę sie że smakuje lepiej, wyjdzie taniej niż miasto co do zdrowiej zdanai będą podzielone
Może nic wielkiego ale warto czasem po prostu z kimś pogadać - nic nie działa lepiej niż trauma-bonding.. prawda ?
Kończyny
Wszystko co z nas wystaje w parach z góry i dołu. Słowem ręce, nogi, stopy, dłonie, palce.
Tutaj nic skomplikowanego w zasadzieMarne buty
Znów ten dziwny dysons że praca przy biurku i ta na budowie może nie w tym samym stopniu ale spowoduje obiciążenie kończyn i przewlekłe problemy
Brak ruchu - siedzenie w miejscu to nie jest naturalna pozycja dla naszego ciała, a brak aktywności fizycznej może prowadzić do osłabienia mięśni i stawów.
Znów to co zwykle wypadki i stany nagłe - upadki, złamania, skręcenia itp.
++Regularny ćwiecznia wzmacniająće o intensywność i profilu dostosowanym do potrzeb i możliości
Dobrze dobrane odpoczynki pomiędzy obciężeniami - regenreacja jest elementem nie do pominięcia
Wizyta u fizjoterpaeuty - to że nie boli nie znaczy że nic się nie dzieje. Organizm często daje radę skompensować pewnie problemy ale kosztem napięć mięśnowuch i degradacji
Ergonomiczne stanowisko pracy /PPE - to nie jest tylko kwestia komfortu ale też zdrowia. Dobrze dobrany fotel, odpowiednia wysokość biurka, monitor na odpowiedniej wysokości - to wszystko może pomóc w zapobieganiu problemom z kończynami.
Do przygotowania dla uczesteników:Dorzucić punkty dyskusji do każdego z obszaru
Uczciwie chodż "zsanityzowanie" podzieli się odczuciamiAUTOR: https://chat.openai.com